Galeria
Galeria
Galeria
Galeria
 

Jedną z największych zagadek poszukiwaczy skarbów w 2 połowie XX wieku jest niewątpliwie miejsce ukrycia Bursztynowej Komnaty - skarbu który zrabowany przez niemców w Królewcu pod koniec II Wojny Światowej podążał transportem kolejowym na zachód.
Góra Sobiesz (633mnpm) znajduje się w pobliżu Sobieszowa - obecnie dzielnica Jeleniej Góry.

Na jej północno-zachodnim zboczu ukryte są skarby. Z Sobieszowa na miejsce poszukiwań można dotrzeć pieszo na 2 sposoby:

1. Wzdłóż drogi do Piechowic (można iść ścieżką po łące) następnie wejście do lasu - kolor niebieski. Czas: około 20 - 25 minut
2. Drogą leśną koło starego kamieniołomu - droga nieco dłuższa ale przyjemna i malownicza z pięknym widokiem na zamek Chojnik - kolor czerwony. Czas: około 30 - 40 minut

Góra Sobiesz i dojście w okolice ukrycia Bursztynowej Komnaty

Wiele źródeł podaje, że tym samym transport zawierał klka wagonów złota, srebra, biżuteri i innych kosztowności zrabowanych na Śląsku.
Transport nie dotarł jednak do Niemiec. Ślad po najdroższym na świecie pociągu towarowym ginie gdzieś na południowo-zachodnich terenach obecnej Polski.
Wiele było domysłów, spekulacji, prób odnalezienia skarbu przez mniej lub bardziej zapalonych poszukiwaczy. Szukano w Książu, na Ziemi Kłodzkiej, w Gorcach i bóg wie gdzie jeszcze. Na próżno!
Jeden człowiek od dawna twierdził, że zna miejsce ukrycia kosztowności (podawanie nazwiska nie jest chyba wskazane). Przez wiele lat gromadził materiały. Podróżował w celu poszukiwania nielicznych świadków. Gromadził mapy, zdjęcie, dowody...

W roku 1998 na górę Sobiesz po raz pierwszy zajechał sprzęt ciężki. Były to koparki, jakieś maszyny do robienia odwiertów, trochę desek, drutów kolczastych, siatki itp. Nie działo się wtedy za wiele. Wszystko owiane było wielką tajemnicą, po lesie szwędała się ochrona, a miejsce prac ogrodzone było siatką.
W miejscu pokazanym na poniższym rysunku wykopany został dół o średnicy około 1,5m
Miejsce wykopu z 1998 roku
Okolice wykopu starannie ogrodzone były siatką o wysokości około 2m. Pewnego niedzielnego poranka miałem szczęście, bo miejsce prac nie było pilnowane. Podniosłem siatkę i wszedłem na teren wykopów. Dół był głęboki na 5m, może więcej. Ściany były zaszalowane deskami - jak studnia kopana na dzikim zachodzie. W środku ustawiona była konstrukcja, która umożliwiała zejście na dół. Zszedłem. Byłem sam, więc bałem się. Działałem szybko. Zapamiętałem, że na dole wykop nieznacznie skręcał. Kończył się na litym twardym materiale. Skała? Czy było tam coś jeszcze? Nie wiem...
Po kilku dniach, kiedy ponownie wybrałem się w to miejsce z latarką i aparatem, po wykopie nie było już śladu. Pozostały tylko resztki desek i trochę bałaganu. Dzisiaj w miejscu otworu grunt osiadł o kilkadziesiąt cm. W okolicy można znaleźć jeszcze szczątki siatki i drutu.
Pozostałości po ogrodzeniu

Sprzęt wprawdzie czakał w gotowości, ale potem przez dłuży czas nic się nie działo. Podobno czekali na jakieś nowe maszyny, kamerę, echosondę... W końcu pojechali... Ale mówili, że na pewno wrócą.
Dlaczego przrwali prace? Niestety dysponuję tylko pogłoskami.
Przez dłuższy czas nie działo się nic, co byłoby bezpośrednio związane z dalszym poszukiwaniem Bursztynowej Komnaty.
Owszem - przyjeżdzały samochody z obcymi rejestracjami, ludzie spacerowali po lesie...
W 2003 r. zostały zamurowane sztolnie znajdujące się bardzo blisko miejsca poszukiwań. Czy powód zlikwidowania tej atrakcji był prawdziwy czy chodziło tylko o zmniejszenie ruchu rurystycznego w tym regionie?


Zaraz na początku maja 2004 roku poszukiwacze skarbów wrócili ponownie z ciężkim sprzętem pod zbocze góry Sobiesz. Podążam śladami gąsienic maszyny do wykonywania odwiertów w skale (w sobotę jest ona zaparkowana nieopodal, na prywatnej posesji).
Wiertnia do wykonywania otworów w ziemii lub skale

W lesie pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy zamiana leśnych, porośniętych trawą ścieżek w mocno uczęszczame drogi, oraz ślady gąsienic rozbiegające się w wiele kierunków.










Zauważyłem również znaczną ilość dziwnie pooznaczanych drzew - wszystkie w okolicy wykonywanego w 2001 roku wykopu. (Dopisek z 2004.06.06: Podobnie oznakowane drzewa znajdują się w wielu innych miejscach góry Sobiesz. Proszę zatem nie wiązać tych znaków z pracami poszukiwawczymi)


W końcu trafiłem na pierwsze widoczne ślady wiertni.
Około 15 metrów od miejsca wykopu z 1998 roku znajduje się grupa kamieni, głazów. Pomiędzy kamieniami widać wyraźnie ślady manewrowania pojazdu gąsienicowego. Na ziemi leży masa białego proszku. Również gałęzie drzew i liście pokryte są białym pyłem. Pył ten w dotyku przypomina bardzo drobny piasek.

Ślady po odwiercie
Nie mogłem znaleźć odwiertu. Został skutecznie przykryty. Może nasunięto na niego większy głaz.
Kilkadziesiąt metrów dalej białego pyłu jest znacznie więcej.

 Odwiery ukrywane pod kamieniami
Na pierwszy rzut oka nic poza białym piaskiem tu nie widać. Jednak po chwili moją ciekawość wzbudził kamień wystający z ziemi. Podniosłem...
Bingo! Jest pierwszy odwiert.
Średnica około 6 cm., idealnie wywiercone w twardym materiale - chyba to jakaś jasna odmiana granitu. Na dnie otworu jest woda. Oszacowałem szybko głębokości na podstawie przyspieszenia ziemskiego i prędkości dźwięku. 10-12m.
W okolicy znalazłem więcej odwiertów. We wszystkich była woda. Wszystkie były dobrze zamaskowane i odnalezienie ich sprawiło mi nielada trudność. Co się kryje w tych otworach? Czy są to zalane wodą korytarze o których wpominał niegdyś "poszukiwacz skarbów"? Po co wiercą w tak wielu miejscach skoro dokładnie znają miejsce i rozkład tuneli? Sprawdzają autentyczność map? Może tunele są zaminowane?

Odwiert nieoficjalnych źródeł wiem, że na początku czerwca sprowadzona zostanie maszyna, która ma wydrążyć bardzo szeroki otwór w skale. Podobno otwarcie "drzwi" do Bursztynowej Komnaty nastąpi w ciągu najbliższych kilku dni. Jeśli znajdę chwilę czasu i dobry aparat cyfrowy to postaram się wzbogacić stronę o zdjęcia maszyn wiertniczych w akcji.

2004.06.03
Wczoraj po raz kolejny wybrałem się w rejon eksploracji. Znalazłem kilka nowych odwiertów. Mam zdjęcia maszyn w akcji. Zdobyłem też kilka informacji technicznych na sposobu wykonywania odwiertów. Jest też ciekawostka: pył skalny - urobek po odwierach - został uprzątnięty.
Wktótce zamieszcze nowe materiały na stronie.

2004.06.07
Dokonałem dokładnego pomiaru głębokości odwiertu. Odwiert o którym mowa wcześniej ma głębokość 13 m do lustra wody. Głębokości całkiwitej nie zmierzyłem.
Zmierzyłem natomiast głębokość nowo wywierconego kilka metrów dalej otworu. Ku mojemu zdziewieniu ma on głębokość 24m, w tym 10m wody. Ładna dziura!!!
Znalazłem również kilka odwiertów o większej średnicy - około 15 cm.


Maszyna wykonująca odwierty w akcjiZabezpieczony odwiert Odwiert

Odwiert średnicy 15 cm ma głębokość około 15m. Wiercenia dużej średnicy wykonywane są w materiale miękkim. Możliwe jest, że po dowierceniu do skały lub innego twardego materiały wiercenie było delej kontynuowane wiertłem o mniejszej średnicy.

 

Komentarze [ 18 ]
dodaj komentarz »
[ Mateusz ] » skarb
Witaj robert i bobek. Bardzo Was proszę, skontaktujcie się ze mną na gg 33262867. Ważna sprawa.
Data dodania : 2012-04-07
[ bodek ] » skarb
Kazdy szuka tych skarbow a tak naprawde to niema ich w lasach one sa blisko bardzo blisko przeciez czesc niemcow nie ucieklo tylko zmienilo nazwiska i te skarby sa na ich dzialkach pochowane wiem bo pracowalem z jedne z willi i na ogrodzie odkrylem wykuta jame byla spora dna nie widzialem ale jak chcialem tam wejsc to mnie wlasciciel pogonil i zwolnil i kazal zamknac ryja i zebym nie piskna ani slowa co tu widzialem jama byla wielka on napewno wie co tam jest Ja ta jame widzialem2003
Data dodania : 2011-12-16
[ marek ] » skarb
Co by faszyscinie schowali ,to wszystko no dolnym slasku.Od wojny niczego tam nie znaleziono,marna to reklama.Karzda dziura to nie depozyt niemiecki.Wicie rospuszczone przes faszystow maja swoj skutek.Szukaj wiatru w polu.W tych gorach naryli dziur ale nie poto by tam chowac skarby.Wilgotne wyrobiska nie sluzyly.preciozom.
Data dodania : 2011-10-28
[ robert ] » skarb
mam niesamowita wiadomos. studiowalem mape niemiecka z 1940 r znalazlem cos inereujacego. te miejsce ktore podaje mapa jest niewlasciwe. znalazlem inne z wiekszym prawdopodobienstwem.
Data dodania : 2011-10-22
[ alex ] » skarb
Tak kolego ta maszyna którą widać na zdjęciu to maszyna służąca do odwiertów produkcji firmy Boart Longyear 520.-powodzenia
Data dodania : 2011-02-09
[ szymon ] » skarb
kiedyś mieszkałem w Piechowicach (ale to było jak miałem 4 latka) teraz mieszkam w Chromcu ale moi dziadkowie dalej są w Piechowicach i nie raz mi dziadek opowiadał o pociągu który wjechał do tunelu który został zasypany i obłożony bombami porcelanowymi. pogłoski głoszą że wjechały 4 wagony i maszyniści i reszta ludzi na pociągu została pogrzebana razem z nim. nawet ludzi do skarbu III rzeszy nie pogrzebano razem z nim a był on wart wiele miliardów dolarów. ogólnie amerykanie znaleźli cały skarb ale 50 milionów gdzieś znikneło.
Data dodania : 2010-09-19
[ Marco ] » Marzenia o milionach....
Weźcie się do pracy, nie należy liczyć na złudne zyski... Ale złoto ma tak bardzo silny złoty blask.... życzę powodzenia w odkrywaniu tajemnic... Niestety sama żądza pieniądza nie wystarczy....
Data dodania : 2010-03-13
[ Maciek ] » Bursztynowa Komnata i skarby Śląska
sorry ale masz dużo błędów bursztynowa komnata nie została skradziona z Królewca poczytaj W 1701 Fryderyk I Hohenzollern zamówił wykonanie bursztynowego wystroju gabinetu w swoim podberlińskim pałacu Charlottenburg u mistrza bursztyniarskiego z Kopenhagi. Prace nad tym trwały jedenaście lat. Dzieło było imponujące: ściany pokoju o wymiarach 10,5x11,5 m pokrywały precyzyjnie dobrane i obrobione kawałki bursztynu. Tworzyły płaskorzeźby, herby itp. W 1716 roku car Piotr I Wielki w czasie wizyty w Prusach, zachwycony arcydziełem, otrzymał je w podarunku od Fryderyka Wilhelma jako dowód przyjaźni i potwierdzenie zawartego sojuszu. Dar trafił do Petersburga – najpierw do Pałacu Letniego, a później Zimowego. Od 1743 roku gabinet rozbudowano – m.in. dodano kandelabry, lustra, a także meble. W 1755 carowa Elżbieta przeniosła komnatę do pałacu w Carskim Siole. i stamtąd została skradziona w 1941r i dopiero przewieziona do królewieckiego zamku . I nie wydaje mi się ze tam właśnie jest ona ukryta tylko wywieźli ją gdzieś chen chen .Pisałeś że miejsce jest chronione a jak czytam to chyba przez nieudaczników każdy tam może wejść i wyjść niezauważony.A co do samego pobytu tak zgadzam się ze ich pobyt jest bardzo dziwny. Pozdrawiam Maciek
Data dodania : 2009-03-12
[ mati ] » skarb
brawo , ale jak na razie to tylko opisujecie odnalezione miejsca poszukiwań,moja teoria:proszę przyjrzeć się pionowej ścianie(nazywaliśmy ją "stromizma") i miejscu na plac na przeciwko tej "stromizmy" k/domu co macie na zdjęciu , tam gdzie droga skręca pod górę i na końcu rośnie Drzewo ,wszystko ładnie nienaturalnie zrobione.
Data dodania : 2009-01-24
[ Adam ] » komnata
znaleźliście coś ? zaktualizuj zdjęcia. chętnie poczytam. ciekawa strona. apropos tego "znikniecia" maszyn za kilka dni to mogli znaleźć skarb albo coś innego i zabrać to bądź zaminowany teren. jest wiele możliwości i przyczyn. pozdrawiam
Data dodania : 2008-11-29
[ agata ] » znalezli.......
ciekawe czy cos znalezli wogóle a jesli nie to stracili sporo czasu.........
Data dodania : 2008-09-14
[ MalyJohn ] » Powodzenia
Powodzenia, tyle kasy i czasu w to włożyliście. Oby trafiło się chociaż coś ciekawego. Na pewno dużo osób zagląda na tą stronę.
Data dodania : 2008-04-07
[ wito ] » "wykopki"
Wg P. Podsibirskiego (sic!), który tam dowodzi pracami, zostało im 2 m do celu.
Data dodania : 2008-03-13
[ xxxx ] » bursztynowa komnata
mam zamiar się tam wybrać i dostać śię do sztolni kture zostały tam zamurowane... wybieram śię tam jusz niedługo......ZDJECIA UMIESZCZĘ NA STRONIE
Data dodania : 2008-02-05
[ andrzej ] » bursztynowa komnata
jak mi śię uda to zamieszczę na stronie plik wideo z miejsca poszukiwań
Data dodania : 2008-01-29
[ andrzej ] » bursztynowa komnata
mam ruwniesz zamiar śię tam wybrać zdjęcia kture zrobie umieszcze na stronie
Data dodania : 2008-01-23
[ andrzej trela ] » bursztynowa komnata i skarby śląska
doda ktoś inny komentarz czy ta sprawa nikogo nieinteresuje 782.499.924dwońcie
Data dodania : 2007-07-15
[ Rafał ] » Bursztynowa Komnata i skarby Śląska
mam 14 lat io z kolegami znalezlismy to ...jednak gdy upneło się noga słychać było wode ! znamy przejscie którędy ta woda idzie dzisiaj idziemy przejsć przez to wejście....zobaczymy moze to będzie to! akurat tak sie składa że woda właśnie prowadzi pod tą dziurą na zdjęciu powyżej!
Data dodania : 2007-05-16